24.09
2015

Kto się boi spać?

 

Nocą ujawnia się i demaskuje to co nas przepełnia, gdyż to jak śpimy w znacznej mierze jest odbiciem wewnętrznej, emocjonalnej prawdy. 

Irvin Yalom, znany amerykański psychoterapeuta, użył kiedyś ciekawego porównania mówiącego, że lęk jest jak gwiazdy. To, że nie widać ich za dnia nie oznacza, że nie istnieją. Mimo, że nie sposób je dostrzec to przecież wciąż z nami są, współtowarzyszą nam niezmiennie. Nocą, gdy światło dnia gaśnie a czas spowalnia zostajemy sami, przy czym samotność ta przybiera swoje najbardziej pierwotne oblicze. Gdy wszystko w koło cichnie trudniej nam szukać otuchy w działaniach, trudniej rozpraszać myśli, przeganiać uczucia, trudniej uciekać. Nocą wypełzają poukrywane lęki.

 

Kto się boi spać? Kto przemierza pokoje nocą? Kogo wybudza blady świt, a kogo ten świt dopiero usypia? Co jest źródłem tej udręki, co odbiera spokój? Czy to smutek, czy strach?

 

Rozpoznawanie demonów nocy nigdy nie jest łatwą próbą, zderza i konfrontuje z tym, czego przecież nie chcemy widzieć. Ale wiedza o sobie samym uwalnia i to bardzo.

Więc? O czym myślisz w bezsenną noc?

 

 

Łaskawych snów Wam życzę - Magdalena Tymińska